RNŻ

Strona Główna
Historia RNŻ
Inni o RNŻ
To, co najważniejsze
Czytelnia
Recenzje
Kontakt
Linki
Athletes in Action
Chrześcijańskie Forum Pracowników Nauki
CrossRoads - Na Rozdrożu
Edukacja Finansowa Crown
Forum Kobiet
Ruch Akademicki Pod Prąd
Służba Rodzinie
Fundamenty wiary
kazdystudent.pl
Korespondencyjna Szkoła Biblijna
Film „Jezus”
„Pod Prąd!”
przystań
Szkoła Misyjna im. Pawła Apostoła

nawigacja : strona główna > Historia RNŻ

Historia RNŻ

W MISJI

Świadectwa ekumeniczne przed 25 rocznicą śmierci ks. Franciszka Blachnickiego.

W latach 70. i 80. miałem zaszczyt współpracować bezpośrednio z ojcem Blachnickim. Okres spędzony w Polsce wspominam bardzo ciepło, bo ojciec Blachnicki odegrał szczególną rolę w moim życiu. Jako młody chrześcijański lider dużo się uczyłem od niego. Widziałem jego odwagę, jego wiarę, jego wizję, miłość do Chrystusa i zaangażowanie w misję Chrystusa - to wszystko miało na mnie bardzo duży wpływ.

Przez dziesięć lat współpracowałem bezpośrednio z ojcem Blachnickim. Przeciętnie raz w miesiącu spotykaliśmy się na parę godzin czy na cały dzień. Bardzo podobał mi się też jego humor. Lubił się śmiać i nieraz był bardzo dowcipny. Pamiętam taki moment latem 1980 r., tuż przed strajkami i powstaniem „Solidarności”. Byliśmy razem w Krościenku i pewnego wieczoru Ojciec mówi: chodź na kolację i obejrzymy wieczorny „Dziennik”. W czasie „Dziennika” atakowali oazę i nas po imieniu. Jako młody lider bałem się, mówiłem, że to jest okropne, bo w „Dzienniku” mówili bardzo złe rzeczy o ruchu oazowym, mówili, żeby nie wysyłać młodzieży na te rekolekcje, że współpracują z tym ruchem Amerykanie i dodawali różne fałszywe rzeczy. Ja się bałem, ale patrzyłem na Ojca - a on się bardzo śmiał. Pytałem, dlaczego się śmieje. A on mówi, że to bezpłatna reklama.

Nauczył mnie wtedy czegoś bardzo głębokiego, czego się trzymam do dzisiaj - że jeżeli nawet dzieje się coś złego, jeżeli coś wygląda źle, Bóg może to dopuścić dla swego dobra, dla nas i dla naszej wspólnej misji. Ojciec miał też wielką wizję dla filmu „Jezus”. Polska była drugim krajem na świecie (pierwszym były Stany Zjednoczone), który miał film „Jezus”. Ojciec pragnął, aby każdy człowiek w Polsce w tamtych latach miał okazję ten film zobaczyć. I miał ogromną wizję, jak docierać do wszystkich - w tym właśnie współpracowaliśmy.

Spotykaliśmy się gdzieś w Polsce przeciętnie raz w miesiącu. „Gdzieś w Polsce”, bo ks. Blachnicki bardzo lubił jeździć po całej Polsce.

Bardzo dokładnie pamiętam spotkanie z Ojcem w Wadowicach, w miejscu urodzenia papieża Jana Pawła II. Pojechaliśmy tam jednak nie dlatego, że to miejsce urodzenia papieża, tylko dlatego że mieszkał tam drukarz, który miał nam doradzić jaki sprzęt kupić, żeby wyposażyć dla Ojca podziemną drukarnię (takie mieliśmy wówczas plany). Spotkaliśmy się tam, żeby wszystko zaplanować, a później było to realizowane. Po spotkaniu z drukarzem w Wadowicach, Ojciec spytał mnie dokąd jedziemy, gdyż był tam też ze mną mój teść. Mówię Ojcu, że jedziemy z Wadowic do Oświęcimia, żeby zwiedzić obóz Auschwitz. A on na to: „Słuchaj, pojadę z wami i sam was oprowadzę”. Wcześniej byłem wiele razy w Oświęcimiu i później byłem wiele razy w Oświęcimiu, ale nigdy nie przeżyłem tego tak, jak wówczas, idąc przez obóz z kimś, kto tam był. Było to bardzo wzruszające doświadczenie i nigdy tego nie zapomnę. Byliśmy bardzo wzruszeni, wsłuchani w opis jego przeżyć.

Tak się też złożyło, że to ja odwiozłem Ojca na lotnisko i byłem z nim w ostatnich chwilach spędzonych na polskiej ziemi. Spotkaliśmy się tego dnia rano i prosił mnie, bym po południu odwiózł go na lotnisko. Odleciał do Norwegii i nigdy już nie mógł wrócić do Polski. Zachowałem ten moment w sercu. To ważne, że te ostatnie chwile spędziliśmy razem.

W czasie pobytu Ojca w Carlsbergu często utrzymywaliśmy kontakt, co pewien czas spotykaliśmy się. Kiedy umarł i zawiadomiono mnie o tym telefonicznie, od razu przyjechałem. Byłem z kolegą na pogrzebie i mogłem przedstawić tam krótkie wspomnienie.

Larry Thompson – lider Ruchu Nowego Życia

Powyższy tekst stanowi fragmenty wystąpienia na XXXIII Kongregacji Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie, opr AKJ. Cytowane za www.oaza.pl  


Ks. F. Blachnicki & Joe Łosiak, czyli o współpracy Ruchu Światło-Życie & Campus Crusade for Christ

Niezwykła historia Amerykanina, który przyjechał do Polski w latach siedemdziesiątych, by znaleźć się na spotkaniu partyjnym i tam grać chrześcijańskie piosenki.

Zapraszamy do lektury opowieści o tym, jak osoba będąca pod stałą kontrolą policji i UB mogła głosić Ewangelię w kościele. O tym, że nie była wtedy ważna denominacja lub narodowość, ponieważ było zapotrzebowanie na nauczanie wprost z Pisma Świętego. O niezwykłym spotkaniu Joe Łosiaka z ówczesnym Kardynałem Karolem Wojtyłą i rozpoczęciu znajomości z księdzem prof. Franciszkiem Blachnickim co zaowocowało współpracą Ruchu Nowego Życia z Ruchem Światło Życie: http://www.blachnicki.oaza.pl/testimonia/joe_losiak/joe_losiak.html


Ruch Nowego Życia jest chrześcijańską organizacją skupiającą katolików i protestantów. Naszym celem jest ukazywanie żyjącego Chrystusa tym, którzy nie mają z Nim osobistej więzi. Wierzącym osobom zaś pomagamy w ich wzroście duchowym i zapraszamy do wspólnego głoszenia zmartwychwstałego Chrystusa w ich środowisku.

RUCH W POLSCE

Campus Crusade for Christ został zarejestrowany w Polsce jako Ruch Nowego Życia w 1991 roku, chociaż historia jego działania w naszym kraju sięga roku 1976 (sytuacja polityczna w naszym kraju uniemożliwiała wcześniejszą rejestrację).

Początkowo Ruch współpracował przede wszystkim z katolickim “Ruchem Światło – Życie” (“Oaza”).

W roku 1979 przyszła kolej na rozpoczęcie własnej pracy wśród studentów wyższych uczelni, najpierw w Krakowie i Warszawie, następnie w Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu, Łodzi oraz w innych miastach akademickich. Oprócz pracy wśród studentów organizowane są działania pomagające dotrzeć z przesłaniem ewangelii do innych środowisk polskiego społeczeństwa (do rodzin, do uczniów i nauczycieli, sportowców, biznesmenów itp.). Ruch Nowego Życia stwarza możliwość wspólnej pracy misyjnej członkom różnych Kościołów chrześcijańskich. Ruch nie jest Kościołem, lecz organizacją, która chce pomagać istniejącym Kościołom w prowadzeniu ewangelizacji oraz budowaniu w wierze osób pozyskanych dla Chrystusa. W swojej służbie stara się koncentrować na tym, co łączy wszystkich chrześcijan, a więc na Osobie Jezusa Chrystusa, Jego ofierze na krzyżu za grzechy całego świata, oraz na Piśmie Świętym.

RUCH NA ŚWIECIE

Campus Crusade fo Christ powstał w 1951 roku w Stanach Zjednoczonych z inicjatywy Billa i Vonette Bright, którzy zrezygnowali z kariery zawodowej, by rozpocząć chrześcijańską działalność misyjną początkowo wśród studentów, a następnie w innych środowiskach społeczeństwa amerykańskiego. Jednak wizja pracy na całym świecie od początku towarzyszyła założycielom Ruchu. W 1958 roku CCC rozpoczął swą służbę w Korei Południowej, a w latach sześćdziesiątych stał się już organizacją misyjną prowadzącą swą pracę na całym świecie. O uznaniu dla zasług CCC w wywieraniu duchowego wpływu na świecie, świadczy fakt przyznania w roku 1996 założycielowi organizacji prestiżowej nagrody Tempeltona (nagroda jest finansowym odpowiednikiem nagrody Nobla).

Campus Crusade for Christ International od wielu lat swoje działania opiera na trzech zasadach:

  • Posyłanie chrześcijan oddanych misjom do nowych miejsc i środowisk.
  • Zdobywanie ludzi dla Jezusa Chrystusa. Stwarzanie wszystkim mieszkańcom świata możliwie wielu okazji do usłyszenia przesłania ewangelii o zbawieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa.
  • Budowanie w wierze tych, którzy świadomie zaufali Chrystusowi, poprzez przekazywanie im biblijnych zasad prowadzenia życia chrześcijańskiego i szkolenie ich w tym, jak mogą w prosty sposób przekazywać innym podstawowe zasady życia chrześcijańskiego.

Ponad 50 lat pracy Ruchu na świecie

1951r. Ruch Campus Crusade for Christ został założony na uniwersytecie UCLA w Los Angeles.

1957r. Opracowana została książeczka “Czy słyszałeś o czterech prawach duchowego życia?”

1960/70 Powstają nowe służby: wśród rodzin (Family Life), wśród uczniów szkół średnich (Student Venture), wśród sportowców (Athletes in Action), służba wśród żołnierzy (Military Ministry).

1972r. Konferencja EXPLO'72 zorganizowana w Dallas w Teksasie.W ostatnim wieczorze uczestniczyło ok. 280000 osób. Rozwija się służba Josha McDowella na uniwersytetach.

1974r. 330000 osób uczestniczy w konferencji EXPLO'74 w Seulu w Korei, a w ostatnim wieczorze bierze udział 1,3 mln osób.

1979r. Rozpoczyna się tłumaczenie i adaptacja filmu “Jezus”oraz rozpowszechnianie go w wielu krajach na świecie.

1979r. Ruch rozpoczyna pierwsze samodzielne działania wśród studentów w Polsce. Powstaje polska wersja filmu “Jezus”.

1985r. Konferencja EXPLO'85 po raz pierwszy zorganizowana została przy użyciu satelity w 97 krajach.

1990r. W grudniu zostało zorganizowane EXPLO'91, a dzięki łączności satelitarnej Warszawa również była jednym z centrów konferencyjnych.

2003r. Film “Jezus” obejrzało dotychczas ponad 4,5 miliarda ludzi w ponad 230 krajach świata. Film został przetłumaczony na ponad 700 języków i dialektów.

2003r. Ponad 25000 pracowników prowadzi służbę w ponad 190 krajach świata, czyli obejmuje swym zasięgiem 99,5% ludności na świecie.

Copyright (c) 2000 - 2017 Ruch Nowego Życia
All Rights Reserved
CMS, powered by WEB interface, internet ART