|
Streszczenie wykładu 1 Pierwszy c cyklu Otwartych Wykładów Biblijnych miał tytuł: Wprowadzenie do Ewangelii Jana.
Poszukiwaliśmy odpowiedzi na pytania: Kto napisał Czwartą Ewangelię, kiedy i gdzie ona powstała, czy są jakieś świadectwa archeologiczne, które potwierdzają jej wczesne, bądź późniejsze powstanie oraz jej wiarygodność. Zastanawialiśmy się też nad strukturą księgi.
Za tym, że Jan napisał tę Ewangelię przemawiały świadectwa niektórych wczesnych autorów chrześcijańskich:
- Papiasza
- Ireneusza z Lyonu
Za autorstwem Jana przemawia także Kanon Muratoriego.
Badając tekst Ewangelii zauważyliśmy, że jej Autor:
- Był Żydem, znającym bardzo dobrze Izrael i Jerozolimę sprzed 66 roku n. e.
- Znał bardzo dobrze samego Jezusa a także środowisko Jego uczniów
- Wiernie opisywał rzeczywistość religijną i duchową Izraela sprzed 66 roku n. e., a także klimat polityczny tamtych czasów.
Na podstawie danych archeologicznych zauważyliśmy, że:
- Księga musiała powstać przed 100 rokiem naszej ery, skoro najstarszy manuskrypt, zawierający jej fragment, pochodzi ze 120 – 125 roku n.e. i został znaleziony w Egipcie.
- Niektóre miejsca, opisywane w Ewangelii, poźniej zapomniane, albo przykryte innymi warstwami czy budowlami, zostały odnalezione dając w ten sposób potwierdzenie wiarygodności relacji Autora. Wśród nich są sadzawki Betezda i Syloe.
Najprostszy schemat budowy księgi wyróżnia cztery części:
- Wstęp – rozdział 1
- Księga Znaków – rozdziały 2 – 12
- Księga Chwały – rozdziały 13 – 20
- Epilog – rozdział 21
Nasze rozważania prowadziły do wniosków, że Czwartą Ewangelię rzeczywiście napisał Jan, albo przed 66 rokiem (skoro nic nie wspomniał o zburzeniu Jerozolimy, a niektóre szczegóły miasta opisuje tak, jakby wciąż istniały – jak np. sadzawkę Betezda), albo w latach 85 – 95 n. e., jak utrzymuje większość badaczy. Ewangelia ta jest bardzo osobistym portretem Jezusa, jako Najbardziej niezwykłej i fascynującej Osoby, która kiedykolwiek żyła na ziemi, sporządzonym, przez kogoś, kto Go (Jezusa) znał i pozostawał pod wielkim wrażeniem Jego niezwykłości. |